Bluszcz pospolity – czy szkodzi drzewom?

Bluszcz to popularne pnącze ogrodowe, lubiane za swoją estetykę i zdolność do szybkiego porastania powierzchni. Dzięki swojej odporności i minimalnym wymaganiom pielęgnacyjnym jest częstym wyborem jako roślina okrywowa. Bluszcz też często porasta drzewa, tworząc "las zielonych magicznych kolumn" w ogrodzie. 

 

Czy bluszcz szkodzi drzewom?


Opinie na temat wpływu bluszczu na drzewa są podzielone i trudno jednoznacznie wypowiedzieć się w tej kwesti. Pewne jest to iż bluszcz nie jest pazożytem i nie piję soków drzewa. Jednak zdarza się też tak, że przerośnięty i niekontrolowany potrafi niejako zadusić drzewo. Napewno każdy przypadek bluszczu na drzewie powinno się rozpatrywać indiwidualnie.

 

 

Korzyści płynące z obecności bluszczu na drzewie

 

  1. Ostatnio spotkałem się z klonem, który przeżył pożar wiaty śmietnikowej znajdujacej się 2m od niego. Co prawda pień jest obecnie spękany i osmolony, jednak dzięki bluszczu który owijał drzewo szkody są zdecydowanie mniejsze. W internecie też znajdziemy podobne informacje z południa Francji, gdzie są zalecenia by bluszcz sadzić wokół drzew, chroniąc tym samy drzewa przed częstymi pożarami. Gęsta otoczka zimnozielonego bluszczu może stanowić ochronę drzewa przed ogniem i mrozami.
  2. Bluszcz kwitnie od września do listopada dzięki czemu jest  ważną rośliną miododajną, dostarczając pszczołom i innym owadom cennych zasobów pożywienia - gdy inne rośliny już przekwitły!!! W gęstwinach bluszczu nierzadko tętni życie rużnorodnych zapylaczy szukających schronienia.
  3. Bluszcz nie tylko jest schronieniem dla owadów, ale również idealnym schronieniem dla ptaków, nietoperzy i innych małych ssaków.

   

 Jak bluszcz może szkodzić drzewom?

 

 

  1. Pierwszym i ewidentnym negatywnym skutkiej jest duszenie konarów czy gałęzi. Drzewo transportuje soki obwodowo, a zbytni ucisk bluszczu może to blokować - poniżej zamieszczam kilka zdjęć które to obrazują.

  2. Okrywający bluszcz drzewa, ukrywa to znajduje się pod spodem i tym samym nie jesteśmy w stanie stwierdzić faktyczny stan drzewa(np. że konar pęka) - fachowo nazywamy to ukrywaniem cech diagnostycznych drzewa

  3. Konkurencja o składniki odżywcze. Korzenie bluszczu mogą splątywać się z korzeniami drzewa, zmniejszając efektywność pobierania wody i minerałów.

  4. Obciąża zbytnio drzewa. Ciężar bluszczu, zwłaszcza po opadach deszczu, może prowadzić do pękania gałęzi, a nawet powalania całego drzewa.
  5. Brak światła. Pnącza blokują światło słoneczne, niezbędne do fotosyntezy, co skutkuje osłabieniem wzrostu liści i gałęzi.

 

 

Usuwanie bluszczu z drzewa


Regularne przycinanie i monitorowanie wzrostu bluszczu to klucz do utrzymania zdrowego drzewa. Część prac możemy wykonać sami, jednak problem powstaje wtedy gdy pnącza nam się rozrosną do wysokości, które są poza zasięgiem naszych prac. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest praca z wysokiej drabiny, rusztowania a w niektórych przypadkach wykorzystując metody alpinistyczne. Przy zdejmowaniu bluszczu nieodzownym narzędziem jest rębak, gdyż po zdjęciu go z drzewa okazuje się iż jest go kilka metrów sześciennych i naprawdę trudno go jakoś sensownie zutylizować. 

 

 

Bluszcz na budynkach

 

Przycinanie bluszczu porastającego budynki to nie tylko kwestia estetyki, ale i bezpieczeństwa. Regularne cięcie pozwala kontrolować jego rozrost, zapobiegając uszkodzeniom elewacji, rynien czy dachów. Niepielegnowany bluszcz może wrastać w szczeliny, zatrzymywać wilgoć i przyczyniać się do degradacji materiałów budowlanych. Warto pamiętać, że odpowiednio pielęgnowany bluszcz może być piękną ozdobą – pod warunkiem, że trzymamy go w ryzach.

 

 

Cena za usuwania bluszczu przez specjalistów firmę wynosi w granicach 450 -1250 zł w zależności od rodzaju, wielkości i ilości drzew. Przycinanie bluszczu na budynkach jest uzależnione od powierzchni i dostępu do niego.